Z powodu pandemii koronawirusa pływacy nie mogą korzystać z basenów, dlatego pozostaje własna pomysłowość. Van Rouwendaal trenuje w nadmuchiwanym basenie o średnicy ponad dwóch metrów, który jest przywiązany do drzewa.
„Zawsze jest jakieś rozwiązanie, trzeba być tylko kreatywnym. Zajęcia trwały 45 minut, ponieważ woda jest bardzo zimna”
– napisała Holenderka w komentarzu pod zamieszczonym filmem w internecie.
Niedawno w polskich mediach pojawiła się informacja, że np. wicemistrz świata na 800 m st. dowolnym z 2017 roku Wojciech Wojdak trenuje w przydomowym stawie i ogrodzie.