Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Wraca radość obcowania z książką

Kultura i książki pozwalają przetrwać każdy czas. Są potrzebne do świadomego życia. Czytanie nie jest też rodzajem męczeństwa, ale ogromną przyjemnością - powiedział "Rzeczpospolitej" dyrektor Biblioteki Narodowej (BN) dr Tomasz Makowski.

Autor:

Dyrektor BN zwrócił uwagę w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie, że "epidemia wymusiła pokazanie przez osoby publiczne swoich mieszkań, a w nich regałów i ścian wypełnionych książkami".

"Dla oglądających jest to sygnał, że osoby, które osiągnęły sukces lub są obdarzone zaufaniem społecznym i wysokim prestiżem, żyją wśród książek"

- mówił Makowski o politykach i osobach publicznych, które występują poprzez Skype'a w stacjach telewizyjnych. Dodał, że "pandemia wymusiła to, o co zabiegaliśmy przez ponad dziesięć lat, aby w serialach, programach telewizyjnych, w ogóle w przestrzeni publicznej pojawiły się książki jako oczywisty element mieszkań".

"Społeczeństwo często kopiuje zachowania osób publicznych, a zatem ten obraz będzie miał pozytywny wpływ na zmianę zachowań" - podkreślił Makowski.

Przypomniał, że w najnowszym raporcie o stanie czytelnictwa w Polsce "w pierwszej dziesiątce najczęściej czytanych (autorów) znalazło się ośmioro pisarzy polskich". "W 2016 r. było ich tylko troje" - dodał.

Makowski zwrócił uwagę na "na równowagę między pisarzami współczesnymi jak Remigiusz Mróz i Olga Tokarczuk, a klasykami (Henryk Sienkiewicz i Adam Mickiewicz)". "Rozdziela ich jedyny w pierwszej piątce pisarz zagraniczny Stephen King" - wyjaśnił.

Jako drugi powód wzrostu czytelnictwa w Polsce wymienił "wzrost czytania książek otrzymanych w prezencie, z 15 proc. w 2015 r. do 31 proc. w 2019 r.". "To oznacza powrót książki na listę prestiżowych prezentów, co oczywiście pokazuje powrót mody, a także czytanie książek otrzymanych w prezencie" - ocenił.

Dyrektor BN przyznał, że najchętniej Polacy "jak w innych krajach" czytają literaturę popularną.

"Ostatnio dominuje kryminalna, sensacyjna, zwłaszcza thriller psychologiczny. Wraca romans erotyczny, tym razem w rodzimym wydaniu"

- mówił.

"Tym bardziej warto podkreślić awans Olgi Tokarczuk jako przedstawicielki literatury wysokoartystycznej oraz utrzymywanie się klasyki (Sienkiewicz, Mickiewicz, Prus), a także Andrzeja Sapkowskiego" - podkreślił.

Pytany o to, czy Nobel dla Olgi Tokarczuk wpłynął na rozwój czytelnictwa w Polsce, Makowski odpowiedział: "nagrody literackie poprawiają rozpoznawalność autorów, a Nobel czy Booker wprowadzają autorów do grupy pisarzy sprzedających najwyższe nakłady". "Nie wiemy jeszcze, czy ostatni Nobel wpłynął na poprawienie czytelnictwa w Polsce, bowiem badania są przeprowadzane tradycyjnie w drugiej połowie listopada. Zobaczymy to dopiero w badaniu za pół roku" - wyjaśnił.

"Kryzys może spowodować upadek lub być źródłem późniejszego sukcesu, jeśli się go wykorzysta właściwie"

- przekonywał dyrektor BN, odnosząc się do pandemii koronawirusa.

"Dlatego prezydent i premier na wniosek ministra kultury oraz organizacji pisarzy, wydawców, księgarzy i bibliotekarzy poinformowali o wystąpieniu do UE z postulatem likwidacji VAT na książki drukowane, aby obniżyć ich ceny w czasie utrudnionej dystrybucji i ograniczonej działalności księgarń"

- podkreślił.

"Dzięki temu biblioteki mogłyby kupić więcej książek"

- wyjaśnił Makowski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane