Portal medyczny Con Salud, cytując spostrzeżenia Semergen, wskazuje, że najbardziej dotkliwie epidemia obciąża psychikę tych pracowników hiszpańskiej służby zdrowia, którzy mają w szpitalach bezpośredni kontakt z chorymi na Covid-19.
Eksperci Semergen wskazują, że w związku z przypadkami nasilających się problemów psychicznych wśród personelu szpitali i ośrodków zdrowia, należałoby wykonać badania określające skalę tego zjawiska w Hiszpanii.
Podobne studium przeprowadzono już m.in. w Chinach, gdzie u połowy pracowników służby zdrowia zanotowano objawy depresji, 45 proc. ankietowanych wskazywało na stany lękowe, zaś 35 proc. - na kłopoty ze snem.
Jednym z nielicznych badań stanu psychiki hiszpańskiego personelu medycznego w dobie pandemii jest studium barcelońskiej Fundacji Galatea świadczącej pomoc medyczną pracownikom służby zdrowia. Wynika z niego, że od marca 45 proc. wizyt lekarskich dotyczy objawów stresu i stanów lekowych. Mają one zazwyczaj związek z obawami personelu medycznego dotyczącymi możliwości zarażenia swoich rodzin.
Z przedstawionych w poniedziałek przez rząd Hiszpanii statystyk wynika, że dotychczas koronawirusem zostało zainfekowanych w tym kraju blisko 38 tys. pracowników służby zdrowia.
Jak szacuje Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), Hiszpania ma najwyższy na świecie odsetek zakażonych członków personelu medycznego. Zainfekowani koronawirusem pracownicy służby zdrowia stanowią już 20 proc. wszystkich chorych w Hiszpanii na Covid-19.
Według ECDC w innych krajach mocno doświadczonych przez epidemię odsetek zakażonego personelu medycznego jest znacznie niższy niż w Hiszpanii. We Włoszech wynosi 10 proc., w Chinach – 3,8 proc., a w USA – 3 proc.
Do dziś w Hiszpanii z powodu zakażenia koronawirusem zmarło łącznie ponad 23,5 tys. osób, a blisko 210 tys. zostało zainfekowanych. Media szacują, że dotychczas z powodu Covid-19 zmarły 42 osoby zatrudnione w hiszpańskiej służbie zdrowia.