Liczba osób, które zmarły w ciągu doby na Covid-19 ponownie wzrosła, ale od siedmiu dni spada liczba chorych leczonych w szpitalach, a od 13 dni - pacjentów na oddziałach intensywnej terapii.
We wtorek 5433 chorych wymagało podtrzymywania funkcji życiowych, a to najmniej od 30 marca - powiedział dyrektor generalny w ministerstwie zdrowia Jerome Salomon podczas swej codziennej konferencji prasowej.
Salomon dodał, że "zmniejsza się presja na szpitale", jednak nadal liczba osób na oddziałach intensywnej terapii przekracza wcześniejsze możliwości francuskich placówek medycznych, które przed epidemią dysponowały tylko 5 tys. takich miejsc - dodał Salomon.
- Transmisja wirusa utrzymuje się na wysokim poziomie, musimy więc pozostać w pełni zmobilizowani
- podkreślił.
W szpitalach od początku epidemii zmarło 12900 osób, w domach opieki - 7896, a ponad 39 tys. zostało wyleczonych.
13 kwietnia prezydent Francji Emmanuel Macron przedłużył wprowadzoną z powodu epidemii kwarantannę do 11 maja. Po tym terminie władze będą stopniowo otwierać szkoły i żłobki, a firmy zaczną wracać do normalnego trybu pracy.