Podkom. Rafał Retmaniak z KSP poinformował, że od 24 marca policjanci ponad 1089 razy podejmowali czynności wobec osób łamiących przepisy o zakazie zgromadzeń.
"Nałożono 833 mandatów karnych. W pozostałych przypadkach kierowane są wnioski o ukaranie do sądu. Ostatnia doba to 24 kolejne informacje przekazane do Powiatowych Inspektorów Sanitarnych. W sumie takich informacji przekazano już 212. W tych przypadkach mogą być zastosowane jeszcze surowsze kary administracyjne"
– wyjaśnił.
Zaznaczył, że tylko wczoraj mandatami ukarano 187 osób.
"Z tego samego artykułu, w związku z odmową przyjęcia mandatów do sądu skierowane są kolejne 42 wnioski o ukaranie"
– poinformował policjant.
Dodał, że działania policji wspiera kilkuset żołnierzy i funkcjonariuszy straży miejskiej. Patrole można spotkać we wszystkich dzielnicach Warszawy.
Kara, która może być nałożona na osobę łamiącą obejmującą ją kwarantannę, a także na osoby, które nie przestrzegają ograniczeń dotyczących przemieszczania się i zgromadzeń w miejscu publicznym, może wynosić nawet 30 tys. zł. Osobom, które – mając świadomość zakażenia koronawirusem – narażają na to zakażenie innych, grozi do 5 lat więzienia, a w przypadku narażenia wielu osób – do 10 lat.