Brytyjska marka Earl of East stworzyła nietypową kolekcję zatytułowaną „Scents of Normality”, w której znajdziemy świeczki o zapachu kina, pubu czy też festiwalu muzycznego, mających wywołać u nas przyjemne wspomnienia kojarzące się z miejscami, w których teraz być nie możemy.
I tak - podaje portal sztyt.pl - w kolekcji znajdziemy świeczkę „The Local” o zapachu ulubionego pubu. Jak zapewniają twórcy, pachnie ona rozlanym piwem, lepkim dywanem, pomadą do włosów, a także szturchnięciem w bok, gdy próbujemy dostać się do baru.
Kolejną świeczką jest „The Festival” o zapachu festiwalu muzycznego – łączy w sobie m.in. aromaty skoszonej trawy, ciepłego cydru, woń marihuany, a nawet nuty brudnych włosów i wilgotnego śpiwora.
Natomiast ostatnia świeczka „The Cinema” to po prostu mieszanka zapachów popcornu oraz słodkich napojów, wraz z powiewami klimatyzacji.
