Powodem czasowego wyłączenia z pracy jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1 w Kaliszu jest wykrycie koronawirusa u jednego ze strażaków.
„Do zakażenia doszło poza służbą, najprawdopodobniej od jednego z członków rodziny” – powiedział rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej PSP w Poznaniu bryg. Sławomir Brandt.
Jednostka, w której służy strażak, w środę została czasowo wyłączona z działania do czasu przeprowadzenia dezynfekcji oraz ozonowania sprzętu i pomieszczeń.
„Za zabezpieczenie operacyjne rejonu Kalisza odpowiada druga jednostka PSP w Kaliszu, wspierana siłami ochotniczych straży pożarnych” – poinformował rzecznik.
Kilkunastu strażaków, którzy mieli bezpośredni kontakt z zakażonym kolegą, najprawdopodobniej zostanie poddanych kwarantannie. Decyzje w tej sprawie ma podjąć kaliski sanepid.
Jak zapewnił bryg. Sławomir Brandt służbę będą pełnić ci strażacy, którzy nie mieli bezpośredniego kontaktu z zakażonym „a w tej jednostce jest ich jeszcze ponad 50 strażaków” – dodał.