Włosi, podobnie jak Hiszpanie, nie mogą wychodzić z domów, poza uzasadnionymi przypadkami. Te uzasadnione przypadki to wyjście do pracy, apteki, banku, sklepu oraz wyprowadzenie psa na spacer.
W Hiszpanii nieprzestrzeganie ograniczeń w wychodzeniu z domu karane jest grzywną w wysokości od 100 do 600 euro. W takiej sytuacji właściciele psów na terenie całego kraju znaleźli sposób na łatwy zarobek, oferując wypożyczanie swoich pupili na długie spacery.
W cenie od 5 do 25 euro można znaleźć "grzeczne" psy, "aby wyjść na codzienny spacer bez ograniczeń".
"Możesz obejść nakaz zamknięcia i wyjść na ulicę nie narażając się na kary"
– zachęca jedno z ogłoszeń oferujących "psy duże, małe i średnie, z dowozem do domu".
To jednak ten pomysł pewnego Włocha, który postanowił sprytnie ominąć wszystkie niewygodne zakazy i nakazy, nie ma sobie równych! Oto bowiem na spacer zabrał - być może i swojego - psa, ale... maskotkę!