Z informacji przekazanej przez KGP wynika, że ostatniej doby policjanci sprawdzili ponad 121 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie.
Ciarka zaznaczył, że podczas kontroli, w około 290 przypadkach policjanci stwierdzili uchybienia, które w ocenie funkcjonariuszy kwalifikują się do "wymierzenia wysokiej grzywny". W ok. 70 przypadkach zwrócono się do policjantów o pomoc m.in. w zrobieniu zakupów czy wyniesieniu śmieci.
- Codziennie angażujemy do działań prewencyjnych, mając na celu egzekwowanie obecnie obowiązujących ograniczeń aż ok. 25 tys. policjantów wspieranych przez funkcjonariuszy straży miejskich oraz żołnierzy, głównie z Żandarmerii Wojskowej
- poinformował Ciarka.
Dodał, że w ciągu ostatnich 2 tygodni od wejścia w życie ograniczeń w zakresie gromadzenia się i przemieszczania wystawiono prawie 12 tys. mandatów, a w ponad 2,9 tys. przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do sądu.
Ciarka zaznaczył, że policjanci będą egzekwować obowiązujące obecnie ograniczenia, nakazy i zakazy. - Nie chcemy mieć powodów do karania, ale nieodpowiedzialne osoby, które będą ignorować przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami - ostrzegł.
Rzecznik poinformował również, że policja skontrolowała ponad 50 tys. pojazdów komunikacji zbiorowej.
- Należy pochwalić głównie kierowców autobusów komunikacji miejskiej i motorniczych za skuteczne egzekwowanie przepisów, gdyż bardzo rzadko, wręcz sporadycznie ujawniane są uchybienia
- powiedział.
Przypomniał, że zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi inspektor sanitarny może wymierzyć grzywnę w wysokości od 5 do 30 tys. złotych. - Apelujemy o rozsadek i odpowiedzialność - zostańmy w domu dla naszego wspólnego dobra - dodał.
Kwarantanna nakładana jest na osoby zdrowe, które miały styczność z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Trwa 14 dni. W jej czasie nie wolno opuszczać miejsca zamieszkania.