Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Przez koronawirusa nie mogli wrócić do rodzinnej wioski. Postanowili... sfingować śmierć

Policja w Indiach aresztowała pięciu mężczyzn, którzy złamali zakaz podróży podczas 21-dniowej ogólnokrajowej kwarantanny. Aby dostać się do rodzinnej wioski, upozorowali śmierć jednego z nich i przekonali władze do zabrania ciała karetką - podała agencja PTI. Plan mężczyzn prawie się powiódł, jednak, gdy byli już blisko domu, policja zorientowała się, że Hakim żyje.

Autor:

Kiedy premier Narendra Modi z powodu koronawirusa ogłosił 21-dniową ogólnokrajową kwarantannę Indii, Hakim Din razem z trzema znajomymi z wioski Sailan utknął w oddalonym o 250 km od domu mieście Dżammu.

Podczas kwarantanny zawieszono wszelkie połączenia krajowe, a podróże są dozwolone tylko w nagłych przypadkach. Din przekonał więc kierowcę karetki Abida Hussaina, który mieszka w Rajouri, blisko rodzinnej wioski Hakima, do śmiałego planu.

Według dziennika „Hindustan Times” mężczyźni namówili pochodzącego z Rajouri Noora Alama, pracownika szpitala, do użyczenia szpitalnego formularza i pieczątki urzędnika odpowiedzialnego za potwierdzanie zgonów. Wystarczyło podrobić podpis urzędnika i załączyć polecenie dla policji: „Ciało ma być przeniesione ze szpitala GMC do (wioski ) Baflaiz Saillan. W czasie kryzysu 'koronawirusa', nikt ma im nie przeszkadzać”.

Polecenie dotyczyło trzech mężczyzn towarzyszących Hakimowi, który udawał zwłoki.

W ściśle strzeżonym terytorium związkowym Dżammu i Kaszmiru, gdzie regularnie dochodzi do niepokojów społecznych i ataków terrorystycznych, karetka z ciałem gładko pokonywała kolejne posterunki rozsiane na 250 km drodze, aż do okręgu Surankote.

„Ambulans był blisko celu, kiedy zespół policji na posterunku zorientował się, że zmarły mężczyzna żyje”

- potwierdził dziennikowi "Hindustan Times" Ramesh Kumar Angral, wyższy rangą oficer z dystryktu Poonch.

Policja aresztowała „zmarłego” Hakina Dina oraz trzech towarzyszy razem z kierowcą Abidem Hussainem. Śledztwo toczy się również wobec pracownika szpitala Noora Alama.

Policjant z Surankote Anil Sharma w rozmowie z „Hindustan Times” przyznał, że karetki bywają wykorzystywane do nielegalnego przewozu ludzi podczas ogólnokrajowej kwarantanny. Zwykle kosztuje to 7,5 tys. rupii (ok. 415 zł).

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane