- Nie mam dość podziękowań dla wszystkich, którzy się tak pięknie angażują. To personel medyczny, lekarze, pielęgniarki, laboranci, ale także szerzej - dostawcy towarów, ekspedientki. Policjanci, którzy sprawdzają osoby przebywające w kwarantannie
- rozpoczął premier.
Premier podziękował także strażakom i harcerzom, jak również siostrom zakonnym oraz księżom. "Nie działają w blasku fleszy, ale w sposób skromny" - powiedział o duchownych.
- Dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowani w edukację sanitarną. To bardzo ważne, żeby rosła świadomość w społeczeństwie. Mam nadzieję, że już po świętach Wielkanocy będzie można zmienić tryb funkcjonowania. Jednak bardzo ważne to, żeby w sposób bezprecedensowy przestrzegać przepisów sanitarnych, dbać o higienę
- podkreślił.
- Mamy dane spływające ze świata, Europy. Wyrazy współczucia chciałem przeszkadzać Włochom, Hiszpanom, ale także Czechom czy Niemcom i wszystkim krajom, które doświadczają epidemii koronawirusa. To wirus, który zbiera śmiertelne żniwo, zwłaszcza kiedy służba zdrowia jest nieprzygotowana, a rozrost choroby jest gwałtowny
- dodał szef rządu.
- Globalna gospodarka przeżywa bardzo ciężki czas. Wirus toczy rynki finansowe i gospodarkę realną. Jest ważne, by wszyscy ci, którzy mogli pracować, budowali tę naszą gospodarkę, gdyż znaczna jej część jest w stanie zamrożenia. Poprzez tarczę antykryzysową i pakiet gospodarczy robimy wszystko, by przez ten "dołek" przejść jak najbardziej suchą stopą
- zaznaczył.
W końcu premier Mateusz Morawiecki ogłosił ważną decyzję:
- Żeby zapobiegać kolejnym rozprzestrzenianiom się, wprowadzamy dziś stan epidemii. Podjęliśmy decyzję o dalszym wstrzymaniu lekcji do świąt Wielkiej Nocy.
Konferencja prasowa premiera @MorawieckiM, @MZ_GOV_PL i @MEN_GOV_PL https://t.co/EqRqTQHatj
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) March 20, 2020