Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Polityka w czasie epidemii. "Naszym zadaniem jest dyscyplina, nie wzniecanie niepotrzebnych emocji"

Szef Gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski mówił dziś w programie Michała Rachonia w TVP Info, że zadaniem polityków i wszystkich obywateli w obliczu epidemii koronawirusa jest odpowiedzialność i maksymalna dyscyplina. - Dziś jest czas na to, żebyśmy pokazali się jako wspólnota Polaków - mówił Szczerski.

Autor:

Krzysztof Szczerski skomentował postawę polityków opozycji, którzy starają się podważyć każdą decyzję i działania rządu i prezydenta.

Dziś zadaniem nas wszystkich, obywateli i polityków, jest odpowiedzialność, maksymalna dyscyplina, nie wzniecanie niepotrzebnych emocji. Czas nazaprzestanie rytualnych zachowań, atakowania i pokazywania, że w Polsce nic nie może się udać

- mówił szef gabinetu prezydenta.

Dziś jest czas na to, żebyśmy pokazali się jako wspólnota Polaków. Prezydent apelował o to we wszystkich swoich orędziach. O odpowiedzialność i dyscyplinę. Dziękował też Polakom, że pokazują przykład również politykom opozycji, jak należy się zachowywać w tej sytuacji

- podkreślił.

Szczerski wytłumaczył też, jak zmieniły się plany prezydenta Andrzeja Dudy wobec nadchodzącej rocznicy katastrofy smoleńskiej i Dnia Pamięci Ofiar Katyńskich.

W obecnych warunkach wszystkie plany ulegają zmianie. 10 kwietnia prezydent planował być w Polsce, myślę, że część z jego planów będzie mogła być zrealizowana, w zależności od tego jaka będzie sytuacja. Prezydent planował 10 kwietnia odwiedzić groby tych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, począwszy od grobu śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki. Natomiast 13 kwietnia w Dzień Pamięci Ofiar Katyńskich prezydent planował odwiedzić cmentarze katyńskie na terenie Ukrainy - dziś już wiemy, że ta wizyta w takiej formie jak była planowana - czyli duża delegacja - się nie odbędzie

- powiedział.

 

Autor:

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej