W badaniach zaangażowanych było 25 ochotników chorujących na COVID-19. Pobrano od nich 36 próbek krwi poczynając od 4. a kończąc na 242. dniu po infekcji. Podobnie jak podczas wcześniejszych badań okazało się, że poziom przeciwciał zaczyna spadać po 20 dniach od zarażenia, podaje portal kopalniawiedzy.pl.
Co najważniejsze, u wszystkich pacjentów występowały komórki pamięci, które rozpoznawały jeden z dwóch elementów SARS-CoV-2 – jego proteinę S lub proteinę kapsydy.
Limfocyty te pozostawały na stabilnym poziomie przez osiem miesięcy od zarażenia
- czytamy.
Okazuje się, że te badania dają nadzieję, iż szczepionki przeciwko wirusowi zapewnią nam długoterminową odporność.
To ważne badania, gdyż jednoznacznie dowodzą, że osoby, które przeszły zarażenie COVID-19 są przez dłuższy czas odporne na działanie wirusa, stwierdza uczony. Daje to nadzieję, że wszystkie opracowane szczepionki będą chroniły przez długi czas
- mówi profesor Menno van Zelma z Wydziału Immunologii i Patologii Monash University, kierujący badaniami zespołu naukowego.