55-letni Johnson został wczoraj wieczorem przeniesiony na oddział intensywnej terapii w związku z pogorszeniem się jego stanu po zakażeniu koronawirusem.
27 marca Johnson poinformował na Twitterze, że testy wykazały u niego obecność koronawirusa, ale zapewnił, że są one łagodne i w związku z tym przez tydzień będzie się izolował w domu i stamtąd kierował rządem. W miniony piątek napisał, że choć zalecane siedem dni minęło, pozostanie w izolacji, bo niektóre objawy jeszcze nie ustąpiły.
Jeszcze wczoraj koło południa Johnson napisał na Twitterze, że czuje się dobrze i cały czas kieruje rządem.