85-letni mężczyzna przebywał na oddziale zakaźnym szpitala w Kaliszu od 14 marca, a jego stan zdrowia był określany jako średni.
Jak wynikało z wywiadu przeprowadzonego z pacjentem, jego 51-letni syn wrócił z Belgii.
Służby sanitarne w wielkopolskim Krotoszynie kwarantanną objęły wówczas 60 osób z otoczenia 85-latka, w tym siedem osób z personelu medycznego krotoszyńskiego szpitala.
Mężczyzna zmarł w nocy z czwartku na piątek. W wydanym komunikacie rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego Tomasz Stube poinformował, że "bezpośrednią przyczyną zgonu w przypadku zmarłego pacjenta nie był COVID-19, tylko choroby współistniejące".