- Prognozy MFW wskazują, że jesteśmy przed progiem największej ekonomicznej zapaści od czasów Wielkiej Depresji lat 30. ubiegłego wieku. Kryzys nie ma precedensu
– stwierdziła.
Prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego mówią o przeciętnie 3-procentowym skurczeniu się światowej gospodarki w bieżącym roku. W 2021 roku można spodziewać się 5,8-procentowego wzrostu, lecz zapewni to tylko częściową jej odbudowę.
Jak podkreśliła Georgiewa, priorytetem powinny być wysiłki na rzecz zapobieżenia upadaniu firm i walka z bezrobociem. Obecnie Fundusz Walutowy dysponuje środkami czterokrotnie większymi w porównaniu z sytuacją sprzed finansowego kryzysu z 2008 r. - Mamy narzędzie finansowe, który jest wystarczająco potężne – podkreśliła.
Georgiewa poinformowała, że dotychczas 103 państwa zwróciły się o pomoc do Funduszu, 21 wniosków zostało aprobowanych w rekordowo krótkim czasie. Dostęp do nadzwyczajnego finansowania jest dwukrotnie zwiększony, co pozwoli Funduszowi odpowiedzieć na spodziewane zapotrzebowanie na finansowanie w wysokości około 100 mld dolarów.