W ciągu ostatniej doby 182 kolejnych chorych przyjęto do szpitali. Rzeczywista liczba infekcji jest jednak wyższa, ponieważ nie wszystkie osoby z objawami poddawane są testom.
Holenderski dziennik "Telegraaf" poinformował, że maseczki ochronne mogą odegrać ważną rolę w strategii wychodzenia z ograniczeń wprowadzonych przez rząd w Hadze w związku z pandemią. Obecnie maseczki trafiają do służby zdrowia, gdzie już teraz występują znaczne niedobory. Ale jeśli ich podaż zwiększy się, można będzie je wykorzystać przez osoby, które wykonają zawody wymagające licznych i bezpośrednich kontaktów, jak fryzjer, fizjoterapeuta czy pracownik branży gastronomicznej.
Władze Holandii podały również, że około 3 procent Holendrów wytworzyło przeciwciała przeciwko koronawirusowi. RIVM informuje, że nie jest do końca jasne, czy ten procent populacji jest odporny na chorobę. Chodzi o to, że nie każdy, kto miał wirusa, staje się automatycznie odporny, bo ludzie z łagodnymi dolegliwościami mogą nie mieć wystarczającej liczby przeciwciał.
RIVM zaznacza, że w ciągu ostatnich kilku dni rozprzestrzenianie się koronawirusa jest wolniejsze, niż byłoby w przypadku niezastosowania nadzwyczajnych środków, czyli ogólnokrajowej kwarantanny. Liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii spadła obecnie w Holandii poniżej 1200.