24 procent badanych to grupa spanikowanych, obawiających się najstraszniejszych następstw pandemii. 57 procent to osoby zaniepokojone, lecz uważające, że chodzi o ciężką grypę. 18 procent, o 6 pkt procentowych więcej niż przed miesiącem, uważa, że sytuacja nie jest tak groźna i szumu jest więcej niż realnego niebezpieczeństwa.
35 procent ankietowanych twierdzi, że osobiście boi się zarażenia, a 55 procent nie wyklucza śmierci własnej lub członka rodziny na skutek COVID-19.
Na tym tle socjologowie Gallupa odnotowują niezwykle wysokie zaufanie do działania władz w walce z epidemią. 97 procent ankietowanych uważa, że Bułgaria daje sobie radę lepiej niż pozostałe państwa europejskie. Przyczyną według ankietowanych jest względnie niewysoka liczba zakażonych – 1 171 według stanu na piątek.
Jednak zdaniem części ekspertów przyczyną niskiego wskaźnika zakażeń jest mała liczba wykonanych testów, ok. 30 tysięcy.
Sondaż przeprowadzono w dniach 21-23 kwietnia wśród 915 dorosłych obywateli bułgarskich.