Mecze najwyższych dywizji w Hiszpanii nie odbywają się od 12 marca, a sezon miał ponownie ruszyć 3 kwietnia. Ponieważ jednak sytuacja związana z COVID-19 w Europie się nie poprawia, ten termin jest mało realny.
RFEF i LaLiga pragną publicznie wyrazić ogromną wdzięczność wszystkim tym, którzy dokładają starań, aby naród hiszpański miał dostęp do podstawowych usług
- napisano.
Kibicom pozostaje na razie oglądanie archiwalnych spotkań. Rozgrywki LaLiga zawieszono z powodu koronawirusa, a kiedy zostaną wznowione nikt na razie nie wie...
? #OnThisDay ? in 2003, @FCBarcelona put on an incredible performance at the Camp Nou! ❤️
— LaLiga English (@LaLigaEN) March 23, 2020
Riquelme ?️?️@PatrickKluivert ⚽️ ⚽️
Overmars ⚽️ ⚽️#StayHome #LaLigaHistory pic.twitter.com/YSHj7hGGVX
Wcześniej prezes RFEF Luis Rubiales wykluczył możliwość odwołania pozostałej części sezonu. W tabeli po 27 kolejkach prowadzi Barcelona - 58 pkt, przed Realem Madryt - 56 i Sevillą - 47.
W Hiszpanii stwierdzono dotychczas ponad 33 tysiące przypadków zakażenia koronawirusem, zmarło 2180 osób. W Europie tylko Włochy cierpią bardziej z powodu pandemii.