Badanie, które wykonała firma Sanus Vitae, potwierdziło, że pomimo obowiązku pozostawania w domach Hiszpanie dbają o linię oraz intensywnie ćwiczą w swoich czterech kątach.
Wśród uczestników ankiety pt. “Zwyczaje sportowe w czasie kwarantanny spowodowanej epidemią koronawirusa” 58,5 proc. Hiszpanów stwierdziło, iż nie przytyło pomimo konieczności pozostawania w domu.
Spośród uczestników badania 25,1 proc. przyznało, że wskutek kwarantanny przybrało na wadze. Z kolei 16,4 proc. ankietowanych zapewniło, że podczas obowiązkowego pobytu w domu skutecznie się odchudziło.
Na pytanie, czy kwarantanna zmusiła do zmiany nawyków treningowych i żywieniowych, twierdząco odpowiedziało ponad 76 proc. uczestników badania, przeprowadzonego pomiędzy 31 marca a 2 kwietnia.
Ponad 40 proc. ankietowanych przez Sanus Vitae przyznało, że podczas domowych treningów wspiera się ćwiczeniami prezentowanymi w mediach społecznościowych.
W sobotę premier Pedro Sanchez ogłosił, że obowiązkowa kwarantanna zostanie wydłużona do 26 kwietnia. Wprowadzono ją w połowie marca w ramach stanu zagrożenia epidemicznego. Zobowiązuje on mieszkańców Hiszpanii do pozostania w domach, z wyjątkiem osób udających się na zakupy, do banku lub pracy niezbędnej dla funkcjonowania państwa.