Podczas poniedziałkowej sesji w parlamencie minister obrony Hiszpanii Margarita Robles potwierdziła, że w ciągu ostatniego miesiąca nastąpił znaczący spadek liczby żołnierzy pomagających w walce z pandemią.
Choć szefowa resortu obrony nie podała przyczyny zmniejszenia liczebności żołnierzy, pomagających w walce z epidemią, to hiszpańskie media spekulują, że może to mieć związek z licznymi przypadkami zakażeń SARS-CoV-2 wśród wojskowych.
- W poniedziałek Margarita Robles oszacowała, że już blisko 2000 żołnierzy miałoby zostać zainfekowanych koronawirusem
- napisała agencja Europa Press, przypominając, że część żołnierzy i oficerów hiszpańskiej armii czeka jeszcze na wynik testów na obecność SARS-CoV-2 w swoim organizmie.
Według szacunków hiszpańskiego resortu obrony do poniedziałku zmarło na Covid-19 trzech wojskowych.
Łącznie w ramach operacji Balmis, uruchomionej w celu walki z epidemią, wojsko przeprowadziło od 15 marca 17 tys. działań w 2,8 tys. hiszpańskich miastach i mniejszych miejscowościach. Dotyczyły one głównie dezynfekcji miejsc użyteczności publicznej oraz domów spokojnej starości.
Do poniedziałku w Hiszpanii zmarło łącznie z powodu zakażenia koronawirusem ponad 23,5 tys. osób, a zainfekowanych było blisko 210 tys.