Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Hartwich narzekała na posiedzenie online. A do Sejmu dziś... nie przyszła

„Do wczoraj byłam przekonana, że pojawię się na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu” – napisała na Twitterze Iwona Hartwich, która nie przyszła na posiedzenie Sejmu, ponieważ jej mąż ma gorączkę. Wcześniej krytykowała możliwość zorganizowania posiedzenia online, dzięki któremu dziś mogłaby uczestniczyć w obradach.

Autor:

Po godzinie 14 rozpoczęło się posiedzenie Sejmu, który ma zająć się zmianami w regulaminie Izby, związanymi z pracami parlamentarzystów w warunkach epidemii koronawirusa.

Przeciwni takim zmianom są posłowie Platformy Obywatelskiej i Konfederacji. Między innymi posłanka Iwona Hartwich, która na Twitterze zarzucała Prawu i Sprawiedliwości, że "boi się o siebie". Tymczasem jak się okazało, sama mogłaby dziś skorzystać z możliwości uczestniczenia w posiedzeniu online, ponieważ nie mogła pojawić się w Sejmie.

"Moi drodzy. Do wczoraj byłam przekonana, że pojawie się na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu. Niestety, mój mąż od jakiegoś czasu poważnie gorączkuje. W związku z poczuciem odpowiedzialności - nie pojawię się na dzisiejszych obradach. Proszę o zrozumienie, Iwona Hartwich"

- napisała na Twitterze.

 

Autor:

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane