Minister poinformował, że od piątku do Czech można przyjeżdżać tylko w pilnych przypadkach.
- Nie można odwiedzać przyjaciół czy korzystać z możliwości wypoczynku
– powiedział Hamaczek i podkreślił, że pobyt w ośrodkach narciarskich stanowi wyjątek od tych przepisów. Narciarze muszą mieć jednak ważny negatywny test PCR, którego posiadanie policja ma kontrolować i egzekwować. Testy PCR nie powinny być zrobione wcześniej niż przed 72 godzinami.
Na konferencji prasowej po posiedzeniu Centralnego Sztabu Kryzysowego komendant policji Jan Szvejdar zapowiedział intensywne kontrole na trasach z Polski. „Obywatele Polski nie mogą przyjechać bez ważnego testu PCR, policja będzie prowadzić kontrole wyrywkowe na drogach od granicy, na parkingach i na działających stokach” – powiedział Szvejdar.