Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Belgowie będą sami szyli maski

Rząd chce dostarczyć ludności ogromne ilości „materiału filtrującego”, z którego można wytwarzać maseczki na usta. Trwają rozmowy z pocztą belgijską, aby pomogła wysłać je do wszystkich gospodarstw domowych - przekazał belgijski „De Tijd”.

Autor:

Jak podał portal gazety, maski mają odgrywać bardzo ważną rolę w wychodzeniu z ograniczeń w kraju. Premier Sophie Wilmes (MR) poinformowała o tym w czwartek w belgijskim parlamencie. Wilmes nie chciała powiedzieć, czy taka maska stanie się obowiązkowa w transporcie publicznym, jak postanowiono we Francji. Decyzje mają być podjęte w piątek na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Za kwestię maseczek ma odpowiadać wicepremier Koen Geens (CD&V). Otrzymał on uprawnienia do koordynowania wszystkich działań, związanych ze sprzętem ochrony osobistej, którego nie można obecnie importować i dla którego należy znaleźć rozwiązanie krajowe. Żaden krajowy producent nie jest w stanie dostarczyć milionów masek dla ludności na początku maja.

Źródła podają, że gabinet Geensa chce postawić na materiały do szycia maseczek. Gabinet Geensa myśli o dystrybucji na dużą skalę „materiałów filtrujących”, niezbędnych do uszycia maski zakrywającej usta, tak żeby ludzie w domu mogli sami je wytwarzać.

Gabinet Geensa przeprowadził również intensywne konsultacje ze Stowarzyszenia Flamandzkich Miast i Gmin, które również mogłyby pomóc z rozpowszechnianiem materiałów filtrujących.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane