289 zgonów stwierdzono w domach opieki dla osób starszych, a 127 zgonów w szpitalach. Jedną śmierć stwierdzono w domu pacjenta.
Część zgonów w domach opieki została zakwalifikowana jako spowodowana Covid-19 bez przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa, a jedynie na podstawie stwierdzonych objawów.
Od ogłoszenia poprzedniego raportu w środę do szpitali trafiło 310 kolejnych osób, a wypisano z nich 239 osób. Hospitalizowane z powodu Covid-19 jest obecnie w Belgii 5309 osób. Od początku kryzysu ze szpitali wypisano 7562 osób (w tym w środę 455).
1182 pacjentów jest obecnie na oddziałach intensywnej terapii, co stanowi spadek o 22 osoby wobec poprzedniej doby. 868 pacjentów korzysta z respiratora.
Liczba hospitalizacji i osób leczonych na intensywnej terapii stabilizuje się. Media wskazują jednak, że liczba zgonów nadal rośnie bardzo szybko.
Wirusolog Steven Van Gucht twierdzi, że decyzja o przedłużeniu do 3 maja środków mających spowolnić rozwój epidemii była konieczna. „Uważamy, że jest to absolutnie konieczne. Krzywa pokazująca liczbę przyjęć do szpitali od pewnego czasu spada. To dobrze, ale aby utrzymać ten spadek, a przede wszystkim nie uzyskać nowego wzrostu, ważne jest, aby środki zostały przedłużone i były przestrzegane” - powiedział wirusolog cytowany przez telewizję VRT.