W ciągu doby zanotowano 174 nowe hospitalizacje, a 340 osób opuściło szpitale.
„Spośród pacjentów w szpitalach 797 przebywa na oddziałach intensywnej terapii, co oznacza znaczny spadek, o 79 osób” - powiedział prof. Steven Van Gucht z belgijskiego centrum kryzysowego, cytowany przez dziennik "Brussels Times". Dodał, że wśród tych pacjentów 534 jest obecnie podłączonych do respiratorów, co oznacza spadek o 32.
Całkowita liczba ofiar śmiertelnych w Belgii od początku epidemii wynosi obecnie 7 501. „Z tej liczby 46 proc. zgonów miało miejsce w szpitalach, a 53 proc. w domach opieki” - powiedział Van Gucht. We wtorek informował, iż liczby pokazują, że epidemia "łagodnieje".
„Krok po kroku zmierzamy w stronę lepszych czasów. (...) Zachowanie wystarczającej odległości od innych osób będzie nadal bardzo ważne w nadchodzących dniach. Oby tak dalej. Razem możemy to zrobić ”
- powiedział w środę rzecznik belgijskiego centrum kryzysowego Yves Stevens.
Władze Belgii podjęły w piątek wieczorem decyzję o zniesieniu kolejnych ograniczeń - 11 maja mają zostać otwarte wszystkie sklepy.