"Dziękuję za czujność. Wszystkim nam zależy na przestrzeganiu prawa i wysokich standardach publicznych" – napisał wiceprezes ARP Łukasz Kotapski, w reakcji na publikację Niezależna.pl. Sam nie okazał się czujny. Z jego tłumaczeń wynika, że przez 8 miesięcy nie zainteresował się tym, czy dane o funkcjach pełnionych przez niego w innych spółkach i jego udziałach zostały wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego. Choć zapewnia, że się ich skutecznie zrzekł.