Warsaw Enterprise Institute opublikował V edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów (WBN), indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. W indeksie, który został opracowany przez ekonomistę Karola Zdybla, brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD.
- Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku, podobnie, jak w poprzednim, udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek, co oznacza, że zajmujemy taką samą pozycję, jak rok temu, jednak należy zauważyć, że nasza punktacja względem poprzedniego roku spadła (68,6 pkt w 2024 roku vs. 66,2 pkt w 2025 roku) - czytamy w raporcie WEI.
Ogromny wzrost z niepokojącym trendem
Warsaw Enterprise Institute zwraca uwagę, że w ciągu ostatniej dekady Polska uczyniła bardzo duży skok.
"Doganianie i przeganianie to w minionej dekadzie nie gomułkowski slogan, lecz rzeczywistość. Polska zyskała – i to bardziej niż zarówno kraje tzw. Zachodu, spośród których wiele od 2021 r. nie poprawiło się w naszym wskaźniku wcale, a wręcz w nim straciło, ale także bardziej niż reszta umownego regionu Europy Środkowej. Polska dogoniła średnią regionalną: WBN Polski w zeszłorocznej edycji wyniósł 68,7, zaś średni WBN krajów Europy Środkowej 68,9. W edycji 2015 Polska oglądała plecy
Słowacji, Węgier oraz Łotwy (była też za Grecją). W zeszłym roku znalazła się przed wszystkimi tymi krajami, w tegorocznej edycji wciąż je wyraźnie wyprzedza" - czytamy w raporcie instytutu.
Zwrócono uwagę, że w ciągu 10 lat nadrobiony został dystans wobec regionu, a także zniwelowany o połowę dystans do średniej unijnej.
WEI wskazuje, że w ciągu 2-3 lat Polska może dogonić Estonię oraz Portugalię, jednak optymizm słabnie.
"Wydaje się, że tempo doganiania i przeganiania spadło w ciągu ostatnich dwóch lat. Tegoroczna edycja WBN jest pierwszą, w której wynik Polski jest niższy niż przed rokiem. Wprawdzie niższe są również unijna oraz regionalna średnia, lecz spadek Polski jest silniejszy"
- informuje WEI.
Analitycy zwracają uwagę, że w ostatnich latach obserwują w stosunku do Polski niepokojący trend spadku jakości wydatków publicznych.
- Polski wskaźnik jakości wydatków publicznych, czyli jeden z dwóch składników WBN, wyniósł w 2015 r. 45,7, w edycji 2022 osiągnął swoje maksimum: 61,2, by potem spadać przez trzy kolejne lata do obecnego poziomu 56,5
- pisze WEI, zaznaczając, że w ostatnich latach spada także efektywność polskich wydatków publicznych.
A to jakość wydatków publicznych może być - jak podkreśla WEI - motorem wzrostu WBN w najbliższych latach