Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Gospodarka

Domański nie dotrzymał jednego ze "100 konkretów". Przy okazji - dostał mocną krytykę od koalicjanta

Zniesienie "podatku Belki" był jednym ze "100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów Donalda Tuska". Choć wczoraj minęło 600 dni od zaprzysiężenia rządu, podatek został. Dziś natomiast dowiedzieliśmy się, że... zamiast tego resort finansów i gospodarki zaproponowało nowe rozwiązanie. Ma być to Osobiste Konto Inwestycyjne (OKI), które ma umożliwić uniknięcie podatku Belki. Niemniej - to kolejna niedotrzymana obietnica.

Autor: Anna Zyzek

100 konkretów na 100 dni rządów ekipy Donalda Tuska. Tym Koalicja Obywatelska grała w trakcie kampanii parlamentarnej.

Reklama

O tym, jak niewiele z obietnic zostało zrealizowanych, przypominamy na łamach portalu Niezalezna.pl często. Co warto zaznaczyć, jedna z nich był szczególnie ważny - zarówno dla niewielkich przedsiębiorców, jak i... oszczędzających pieniądze Polaków. Dotyczyła tzw. "podatku Belki".

Zaproponujemy zniesienie podatku od zysków kapitałowych (podatek Belki) dla oszczędności i inwestycji w tym także na GPW (do 100 tys. zł, powyżej 1 roku). Ministerstwo Finansów prowadzi prace analityczne dotyczące różnych koncepcji w zakresie wprowadzenia ulg lub kwoty wolnej od podatku z kapitałów pieniężnych. Przygotowywany jest projekt ustawy zmieniającej zasady naliczania podatku od dochodów z lokat i inwestycji.

– brzmiał 37. "konkret Tuska".

37. konkret Koalicji ObywatelskiejZrzut ekranu / 100konkretow.pl

Domański z "nowym" rozwiązaniem

100 dni rządów koalicji 13 grudnia minęło dawno temu, w zasadzie aktualnie ekipa ta rządzi już ponad 600 dni. Niemniej, konkret ten wciąż nie został zrealizowany. I nie zostanie, o czym poinformował dziś minister finansów i gospodarki Polski - Andrzej Domański. W trakcie konferencji prasowej, przedstawił on założenia nowego produktu oszczędnościowego - Osobistego Konta Inwestycyjnego (OKI), który ma pozwolić na na uniknięcie podatku Belki do kwoty stu tysięcy złotych.

Domański, tym samym, wycofał się też z planów ograniczenia podatku od „zysków kapitałowych”. Niemniej, wciąż nie jest to działanie zgodne z przedwyborczymi obietnicami. 

Diabeł tkwi jednak w szczegółach, dlatego i w przypadku OKI okazuje się, że jest pewien istotny haczyk. Mianowicie - od aktywów zgromadzonych na OKI przewyższających kwotę stu tysięcy złotych co roku zapłacimy 0,8-0,9% podatku od ich wartości. Brzmi jak... nowy podatek.

Uwagę na to zwrócił również jeden z koalicjantów - Rafał Komarewicz, poseł Polski 2050. 

Zmian w podatku Belki nie będzie! Zamiast tego Ministerstwo Finansów i Gospodarki zaproponowało nowe rozwiązanie: Osobiste Konto Inwestycyjne (OKI), które ma umożliwić uniknięcie podatku Belki. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, bo zamiast jednej prostej zmiany np. kwoty wolnej od podatku Belki mamy kolejny produkt finansowy z warunkami i haczykami.

– tak zaczyna swój wpis w mediach społecznościowych.

Dalej czytamy: "niestety, zamiast uproszczenia systemu, rząd tworzy kolejny skomplikowany instrument. OKI wprowadza różne limity zwolnień podatkowych: 100 tys. zł dla inwestycji giełdowych; 25 tys. zł dla lokat czy obligacji".

To oznacza, że osoby oszczędzające w tradycyjny sposób skorzystają znacznie mniej niż aktywni inwestorzy. Zwolnienie z podatku obejmie tylko nowe środki wpłacone na OKI stare lokaty czy akcje nie będą objęte ulgą.

– tłumaczy polityk.

Dodaje: "dodatkowo, powyżej limitów na OKI wprowadzony zostanie nowy podatek około 0,8–0,9% rocznie! To de facto utrzymanie lub nawet rozszerzenie opodatkowania zysków kapitałowych".

"Rząd oszukał Polaków"

Informacja o tym, że rząd Donalda Tuska po raz kolejny nie dowiózł obietnicy, odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Komentujący piszą wprost: "rząd znów oszukał Polaków".

 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama