Nikt nie jest w stanie lekceważyć rozwijającą się gospodarkę państwa... - Polska gospodarka odnotowuje dynamiczny wzrost, dlatego ważne jest, aby skutecznie zmniejszać deficyt – powiedział dziś w Sejmie wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej z Łotwy Valdis Dombrovskis.
Dombrovskis, były premier Łotwy, który dziś jest odpowiedzialny w KE za euro i dialog społeczny oraz stabilność finansową, usługi finansowe i unię rynków kapitałowych przedstawił posłom: komisji ds. UE, komisji finansów publicznych, komisji gospodarki narodowej Roczną Analizę Wzrostu na 2019 rok oraz Programu Prac Komisji Europejskiej na 2019 rok.
Przedstawiciel Komisji Europejskiej mówił, że sytuacja w Unii rozwija się w pozytywnym kierunku, odnotowujemy szósty z rzędu rok rozwoju gospodarczego.
Bezrobocie spadło do poziomu sprzed kryzysu, jednocześnie mamy wysokie statystyki, jeśli chodzi o zatrudnienie (...), finanse publiczne są w tej chwili w dobrej kondycji – powiedział.
Premier @MorawieckiM spotkał się w #KPRM z wiceprzewodniczącym @EU_Commission do spraw #euro i dialogu społecznego oraz stabilności finansowej, usług finansowych i unii rynków kapitałowych @VDombrovskis. pic.twitter.com/FBmppgVrVW
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) 22 listopada 2018
Zauważył, że wskaźniki zadłużenia, w proporcji do PKB, są do przyjęcia zarówno jeśli chodzi o strefę euro, jak i część UE, która nie ma wspólnej waluty.
To są dobre czasy pod względem ekonomicznym – podsumował.
Zaznaczył jednak, że KE dostrzega na horyzoncie rosnące ryzyka, co wiąże się z napięciami w globalnej polityce handlowej, napięciami generowanymi przez gospodarki rozwijające się, w tym te leżące na Wschód i Południe od UE.
Dlatego musimy skorzystać z okresu prosperity gospodarczej, aby przygotować się na potencjalnie zachwianie ekonomiczne w przyszłości – radził komisarz.
Mówiąc o sytuacji gospodarczej Polski, Dombrovskis zauważył, że nasz kraj "odnotowuje bardzo dobry wzrost gospodarczy, silną koniunkturę". Poinformował, że KE przewiduje, iż ten rok zakończy się wzrostem PKB o 4,8 proc., a w przyszłym wzrost wyniesie 3,7 proc., co ciągle jest imponującym wynikiem.
Ten wzrost wspierany jest przez popyt wewnętrzny, konsumpcję - dzięki pozytywnym tendencjom na rynku pracy i polityce płacowej. Inwestycje publiczne, infrastrukturalne współfinansowane przez UE dynamicznie się rozwijają, niestety, za tym wzrostem nie nadążają inwestycje prywatne – powiedział.