Eksperci e-petrol.pl przewidują, że w nadchodzącym tygodniu litr benzyny Pb95 będzie kosztował od 6,74 zł do 6,85 zł. W przypadku oleju napędowego ceny mają mieścić się w przedziale od 6,94 zł do 7,05 zł za litr.
Najtańszym paliwem pozostanie autogaz. Według prognoz jego cena wyniesie od 3,20 zł do 3,26 zł za litr.
Po zakończeniu promocji ceny mocno poszły w górę
Analitycy przypominają, że na początku lipca kierowcy odczuli wyraźny wzrost cen paliw po wygaśnięciu pakietu promocyjnego „Ceny Paliwa Niżej”. Średnio benzyna i olej napędowy zdrożały wtedy o 79 groszy na litrze względem maksymalnych cen obowiązujących 30 czerwca.
Z monitoringu e-petrol.pl wynika, że w środę średnia cena benzyny Pb95 wynosiła 6,79 zł za litr, natomiast olej napędowy kosztował przeciętnie 6,98 zł za litr. Odmienny trend utrzymywał się jedynie na rynku autogazu, którego cena po ostatniej obniżce spadła do około 3,29 zł za litr.
Drożej także w hurcie
Podwyżki widoczne są również na rynku hurtowym. W ciągu ostatniego tygodnia średnia cena benzyny 95-oktanowej wzrosła o blisko 80 zł za metr sześcienny, osiągając poziom 5354 zł. Jeszcze mocniej podrożał olej napędowy, którego średnia cena zwiększyła się o niemal 94 zł, do 5508,80 zł za metr sześcienny.
Zdaniem analityków wpływ na wzrost cen mają rosnące notowania produktów naftowych na europejskich giełdach. Dzieje się tak mimo spadku cen ropy na światowych rynkach.
Sytuacja na świecie wciąż wpływa na ceny?
Eksperci zwracają uwagę, że choć sytuacja na rynku ropy zaczyna się stabilizować po napięciach na Bliskim Wschodzie, ryzyko dalszych wahań cen nadal pozostaje wysokie.
Kluczowym punktem pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowych dostaw ropy. Choć częściowe wznowienie ruchu tankowców ograniczyło presję na wzrost cen, napięcia geopolityczne w regionie wciąż mogą wpływać na sytuację na rynku paliw.