„Matka i 5-letnie dziecko, które były przewożone karetką, trafiły do szpitala na badania. Okazało się, że oboje nie odnieśli obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowana jako kolizja”
– powiedział kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Do zderzenia doszło al. Wincentego Witosa we wtorek. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący karetką prywatnej firmy wykonującej usługi transportu medycznego z niewyjaśnionych przyczyn najechał na tył autobusu komunikacji miejskiej, poruszającego się w tym samym kierunku. Karetka, bus marki volkswagen, przewróciła się na bok.
Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi.
Podczas kontroli dokumentów policjanci stwierdzili, że 26-letni kierowca karetki - według zapisów w centralnej ewidencji kierowców - nie ma uprawnień do kierowania pojazdami.
„Także pewne cechy dokumentu prawa jazdy, które kierowca karetki okazał, wskazują, że dokument ten może być podrobiony lub przerobiony” – powiedział Gołębiowski.
Policja będzie dochodzić, czy kierowca posługiwał się fałszywym dokumentem. „Dokument będzie zbadany szczegółowo. Zwrócimy się też do odpowiedniego starostwa, w tym wypadku w Zamościu, aby ustalić, czy ten mężczyzna zdobył uprawnienia kierowcy” – dodał Gołębiowski.
Za używanie podrobionego lub przerobionego dokumentu jako autentycznego grozi kara do 5 lat więzienia.