Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!

Ceny paliw na stacjach benzynowych - kiedy przestaną wzrastać?

W kolejnych miesiącach paliwa pozostaną drogie, szczyt cen, na poziomie ok. 7,5-7,7 zł za litr, nastąpi w wakacje. Taki scenariusz przedstawił Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według niego - spowolnienie gospodarcze w drugiej połowie roku obniży ceny ropy i benzyn na stacjach.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/jarmoluk

Jak zwrócił uwagę ekspert PIE, wojna w Ukrainie spowodowała skokowy wzrost cen paliw. W lutym podrożało przede wszystkim paliwo do silników diesel – jego cena wzrosła w szczytowym momencie do 8 zł za litr, a następnie ustabilizowała się w okolicach 7,50 zł.

"Tak drastyczny wzrost był efektem obaw o embargo na dostawy z Rosji"

- przypomniał. Dodał, że kraje Europy importują nie tylko rosyjską ropę, ale także przetworzone paliwa.

Klucznik przypomniał, że w ostatnich tygodniach ceny benzyny i diesla w Polsce się zrównały.

"Dane e-petrol wskazują, że podobne trendy obserwujemy we wszystkich krajach Unii Europejskiej"

- zaznaczył. Według eksperta to prawdopodobnie efekt wysokiego obciążenia europejskich rafinerii, które nadrabiają za ograniczony import z Rosji.

"Spodziewamy się, że ceny diesla i benzyny w kolejnych miesiącach pozostaną zbliżone"

- ocenił.

Możemy spodziewać się niższych cen?

Jak powiedział Klucznik, w kolejnych miesiącach paliwa pozostaną drogie.

"Szczyt cen nastąpi w wakacje – ok. 7,5-7,7 zł za litr. Będzie to efekt solidnego popytu ze względu na wakacje oraz ograniczonych mocy przerobowych rafinerii"

- wskazał. Zauważył, że ceny dodatkowo podbija konieczność zastąpienia rosyjskiej ropy importem z pozostałych kierunków, m.in. Norwegii, Bliskiego Wschodu.

W ocenie eksperta, spowolnienie gospodarcze w drugiej połowie roku obniży ceny ropy i benzyny na stacjach.

"Prognozy amerykańskiej agencji EIA wskazują, że w drugiej połowie roku ceny ropy spadną poniżej 100 dol. za baryłkę. EIA oczekuje, że baryłka ropy w 2023 r. będzie kosztować średnio 93 dol."

- zaznaczył. Według niego silnie osłabienie aktywności ekonomicznej na świecie może jednak spowodować mocniejsze spadki cen ropy. 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Polska #wysokie ceny #inflacja

az