Wypracowane porozumienie dotyczy nowych stawek za przesył ropy naftowej rurociągiem IKL i rurociągiem Przyjaźń na terenie Czech, a także za transport surowca rurociągiem TAL, gdzie MERO pełni rolę pośrednika.
Nowe taryfy zapewniają znaczne oszczędności dla Unipetrolu, a ich wysokość pozostaje w relacji do ilości transportowanej ropy naftowej. Podpisane umowy są wynikiem negocjacji prowadzonych od 2010 r. i zostały zawarte na czas nieokreślony. Unipetrol i MERO podpisały również memorandum o dalszej intensyfikacji współpracy, m.in. w zakresie magazynowania ropy naftowej.
– podkreślił Wojciech Jasiński, prezes PKN Orlen. - Unipetrol ma strategiczne znaczenie dla naszej Grupy. Potwierdzają to nie tylko podpisane właśnie umowy, ale również nasze inwestycje w Republice Czeskiej, takie jak przejęcie całościowego udziału w spółce Ceska Rafinerska czy też zakup pakietu 68 stacji od austriackiego koncernu OMV - dodał Jasiński- Porozumienie z MERO w sprawie stawek przesyłowych, tak samo jak wypracowanie dobrych relacji z naszymi południowymi sąsiadami, było dla nas priorytetem. Cieszę się, że udało się wypracować kompromis, który satysfakcjonuje obie strony
Spółka MERO transportuje surowiec systemami Przyjaźń oraz IKL do rafinerii w Litvinowie i Kralupach, należących do Ceska rafinerska (w 100 proc. spółki zależnej Unipetrolu). Łączne moce przerobowe obu czeskich rafinerii wynoszą około 8,7 mln t ropy naftowej rocznie.