Zielony chaos
Przez Europę przelewa się fala protestów przeciwko koncepcji Zielonego Ładu. Protestują rolnicy niezgadzający się na narzucane przez Brukselę przepisy, które są dla nich nieracjonalne i niezrozumiałe.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Przez Europę przelewa się fala protestów przeciwko koncepcji Zielonego Ładu. Protestują rolnicy niezgadzający się na narzucane przez Brukselę przepisy, które są dla nich nieracjonalne i niezrozumiałe.
Szymon Hołownia, druga osoba w państwie, mająca ambicje prezydenckie, nie przestaje rozczarowywać. Były gwiazdor TVN został twarzą ugrupowania mającego udawać alternatywę dla Koalicji Obywatelskiej.
Niedawna wypowiedź ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, krytykująca rząd PiS za zerwanie kontraktu na zakup śmigłowców wielozadaniowych z Francuzami oraz kwestionująca umowy zbrojeniowe zawarte z Koreą Południową jako niemożliwe do zrealizowania, może świadczyć o planowanym zwrocie w polityce zagranicznej.
Litwa, Łotwa i Estonia stworzą jednolitą linię obrony, która ma powstrzymać ewentualną inwazję ze Wschodu. Im bardziej słabnie Ukraina, tym mocniej rozzuchwala się Rosja. Niepewność kontynuacji pomocy Zachodu dla Kijowa stawia byłe sowieckie republiki w trudnej sytuacji.
Przez Europę przechodzi fala strajków rolniczych. Uprawiający ziemię protestują przeciwko unijnej polityce klimatycznej. Zwiększa ona drastycznie koszty i zmniejsza konkurencyjność europejskiego rolnictwa.
Postulowana zmiana lokalizacji pierwszej elektrowni jądrowej opóźni budowę na lata i zagrozi bezpieczeństwu energetycznemu naszego kraju. Już za poprzedniej kadencji Donalda Tuska projekty atomowe kończyły się na etapie planów i marnotrawstwie publicznych pieniędzy.
Kolejna rosyjska rakieta naruszyła rodzimą przestrzeń powietrzną. Nie da się ukryć: zaskoczyła bardzo słaba komunikacja i reakcja na incydent Ministerstwa Obrony Narodowej pod wodzą wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Totalna opozycja zbudowała swój image na rzekomym przywiązaniu do praworządności i Konstytucji RP. Od czasu objęcia władzy przez Zjednoczoną Prawicę rozdzierała szaty nad tym, w jaki sposób poniewierany jest najwyższy akt prawny, i zapewniała, że przywróci praworządność w kraju.
Gdy rząd Donalda Tuska szykował się do objęcia władzy, niemieckie media szalały. W tygodniku „Der Spiegel” ukazał się skandaliczny artykuł oskarżający Polaków o wykorzystywanie dzieci do niewolniczej pracy po II wojnie światowej, a nawet handel żywym towarem.
Głosowanie nad gabinetem Mateusza Morawieckiego i desygnowanie w drugim kroku konstytucyjnym na premiera Donalda Tuska spotkały się z emocjonalnymi reakcjami wśród polityków.
Wśród tegorocznych nominowanych do nagrody Człowieka Roku tygodnika „Time” są: przewodniczący Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping, ekologiczna aktywistka wspierająca Palestynę Greta Thunberg oraz prezydent Rosji Władimir Putin. Uzasadnienie tegorocznej nominacji dla rosyjskiego zbrodniarza brzmi kuriozalnie.
Według najnowszych danych GUS, wskaźnik zatrudnienia kobiet po raz pierwszy przekroczył 50 proc. Progresywiści zachwycą się tymi danymi. Będą mówić o wspaniałych warunkach dla równości płci i wskazywać Polskę jako przykład dla innych.
Porwane dziecko z Ukrainy adoptowane przez znajomego Putina – taką szokującą informację podał anglojęzyczny „The Moscow Times”, powołując się na śledztwo BBC. Brytyjscy dziennikarze dotarli do dokumentów, z których wynika, że porwanego malucha adoptował bliski współpracownik prezydenta Rosji. Z analizy aktu adopcyjnego oraz aktu urodzenia wynika, że dziewczynka została porwana ze szpitala w Chersoniu, gdzie była leczona z powodu zapalenia oskrzeli.
Javier Milei zwyciężył w wyborach prezydenckich w Argentynie. Pogrążonym od lat w kryzysie krajem będzie rządzić polityk, którego poglądy określa się jako libertariańskie lub wręcz anarchokapitalistyczne. W rzeczywistości Milei ma raczej typowe poglądy konserwatywno-liberalne. Wolnorynkowe w sprawach gospodarczych i konserwatywne w sprawach społecznych.