Jeszcze nie wdrożono pierwszej ustawy, a już trwa procedowanie kolejnej, która może ją zniweczyć. Taka jest rzeczywistość wokół rynku saszetek nikotynowych. Polska najpierw przyjęła przepisy umożliwiające ich legalny obrót i opodatkowanie. Kilka tygodni później pojawił się projekt nowelizacji UD213, który wprowadza zakaz stosowania aromatów – co w praktyce może doprowadzić do likwidacji większości dostępnych dziś produktów. Eksperci ostrzegają: skutkiem może być wzrost szarej strefy, straty budżetowe i destabilizacja prawa.