Zarządca Przedsiębiorstwa Górniczego "Silesia", który poinformował pracowników, że 18 grudnia rozpoczną się zwolnienia grupowe całej załogi, zmienił zdanie. Zwolnienia planuje nie od grudnia, ale od 12 stycznia 2026 r. Związkowcy nadal dobijają się - bez skutku - do Ministerstwa Energii. - Jeśli padły publicznie słowa pana ministra Motyki, że pracownicy "Silesii" nie zostaną pozostawieni sami sobie, że będzie pomoc, to ja chcę wiedzieć, jak to będzie wyglądało, bo my nie mamy już czasu. Ja - jako przedstawiciel załogi bardzo chciałbym poznać założenia pana ministra, ale wszyscy uciekają od odpowiedzi. Zacytuję klasyka: - Cóż szkodzi obiecać… - nie kryje rozczarowania Grzegorz Babij, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" przy PG "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach.