Od 1 lipca weszły w życie umowy z nowymi firmami zajmującymi się odbiorem odpadów w stolicy. Będą one obowiązywały przez kolejne trzy lata. Od kilkunastu dni na problemy z odbiorem śmieci skarżą się niektórzy mieszkańcy m.in. Białołęki i Targówka. Jak tłumaczą, dotychczasowi odbiorcy przestali świadczyć usługi wcześniej niż było to przewidziane, co skutkuje zaleganiem śmieci w kontenerach i altankach.
Na konferencji wraz z radnymi @OzdobaJacek i @CezaryWasik wezwaliśmy @trzaskowski_ by wziął się do roboty. Niech zacznie od dymisji odpowiedzialnego za chaos śmieciowy @molszew77.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) 10 lipca 2019
Panie @dabrowa_k - te śmieci za nami to nie #FakeNews, Topazowa czeka na śmieciarki. pic.twitter.com/JSIxiWIl3u
Na konferencji prasowej Kaleta przypomniał, że podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta, radni PiS wnioskowali o informację prezydenta Warszawy na temat systemu odbioru odpadów komunalnych.
— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) 10 lipca 2019
"Od dwóch tygodni śmieci zalewają Warszawę, ponieważ władze miasta nie są w stanie poradzić sobie z bardzo prostą usługą dla mieszkańców, jaką jest odbiór śmieci"
- powiedział Kaleta.
"Żarty się skończyły panie prezydencie Rafale Trzaskowski - wzywamy pana do dymisji pana zastępcy, pana Michała Olszewskiego, który odpowiada za ten chaos śmieciowy. To jest kolejny kryzys śmieciowy w Warszawie i władze miasta nic sobie z tego nie robią"
- podkreślił i dodał , że mieszkańcy oczekują od prezydenta "najprostszych rzeczy: odbierania śmieci, prostej taniej komunikacji, a nie wojaży i kart LGBT".
.@AlaZebrowska @sjkaleta @OzdobaJacek @CezaryWasik
— Michał Sierzputowski ??? (@msierzputowski) 10 lipca 2019
A tak wygląda altanka śmietnikowa przynależna do budynków #Topazowa 26, #Lewinowska 44, 44a, 44b, 44c na #Targówek. A po sąsiedzku przez płot, a jakże... płac zabaw dla dzieci z osiedla. ?♂️#ZaśmieconaWarszawa pic.twitter.com/dJOPwMRmya
Radny PiS Jacek Ozdoba podkreślał, że "kryzys śmieciowy w drugiej kadencji prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz skończył się dymisją wiceprezydenta". "Przyszedł po panu prezydencie Kochalskim pan prezydent Olszewski, który jak widać nie radził sobie w zeszłym roku ze śmieciami i nie radzi sobie w tym roku w podobnym okresie wakacyjnym" - wskazywał.
"Rafał Trzaskowski lubi mówić o ekologii, lubi podejmować uchwały, które są związane z walką z ociepleniem klimatu, mówi bardzo dużo o tym, tylko nie zajmuje się tym, co tak naprawdę do niego należy"
- ocenił Ozdoba. Według radnego, Warszawa ma problem nie tylko z odbiorem odpadów, ale też z ich późniejszym przetwarzaniem. "Europejskie standardy zupełnie odbiegają od tego, co mamy w tej chwili w Warszawie" - podkreślił.
Obecny na konferencji radny dzielnicy Targówek Cezary Wąsik dodał, że na środowej sesji Rady Dzielnicy przedstawi projekt stanowiska, który wezwie prezydenta miasta do "pisemnego wyjaśnienia tej całej sytuacji".
O problem z odbiorem śmieci Trzaskowski pytany był w zeszłym tygodniu na konferencji prasowej. Prezydent stolicy przyznał wówczas, że dochodzą do niego sygnały o rzeczywistym problemie "w związku z tym, że nowe firmy weszły na rynek i zastępują stare po przetargach".
"Ja, po pierwsze, zdyscyplinowałem MPO i również poprosiłem o dużo szybsze i bardziej efektywne działanie nowych firm i uzyskałem zapewnienie, że do końca weekendu te problemy powinny ustać"
- powiedział Trzaskowski.
"Rzeczywiście w kilku dzielnicach oraz punktowo w innych dzielnicach mamy kilka problemów z odbiorem śmieci, ale będziemy sobie z tym radzić. To właśnie wynika z tej zmiany firm. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu tych problemów nie będzie albo będą one absolutnie sporadyczne"
- podkreślił.
Oprócz MPO (Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania), odbiorem stołecznych odpadów zajmowały się dotychczas firmy Lekaro i Suez. Zgodnie z rozstrzygniętym pod koniec lutego przetargiem na Białołęce i Targówku, od 1 lipca śmieci ma odbierać konsorcjum firm Partner i Jarper, zaś na Bielanach i Żoliborzu - firma Byś.
Od początku tego roku w Warszawie obowiązuje nowy system śmieciowy, zgodny z rozporządzeniem ministra środowiska z lipca 2017 roku. Odpady zbierane są teraz w podziale na pięć frakcji: zmieszane, szkło, papier, odpady ulegające biodegradacji ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów, metale i tworzywa sztuczne. Wcześniej dzielono śmieci na trzy frakcje: suche segregowane, mokre zmieszane oraz szkło.