Kwieciński podkreślił, że służby ministerstwa, administracja zajmująca się nadzorem budowalnym, natychmiast włączyły się w działania na terenie gminy Wojciechów w Lubelskiem, przez którą we wtorek przeszła trąba powietrzna. Wichura zrywała dachy, linie energetyczne, łamała drzewa. Największe straty wyrządziła miejscowościach Stasin i Palikije Pierwsze.
"Państwo nie może być państwem teoretycznym, musi być państwem wiarygodnym i w takich sytuacjach kryzysowych, kiedy cierpi społeczeństwo, konkretne osoby, musi się wykazać sprawnością działania, i to sprawnością działania na wszystkich szczeblach"
– podkreślił Kwieciński.
Według wstępnych danych, w gminie Wojciechów zostały uszkodzone 83 budynki, w tym 26 mieszkalnych – podał Kwieciński. Służby nadzoru budowlanego sprawdziły, że nie ma zagrożenia, aby w domach mogli przebywać ludzie. Mieszkańcy bezpiecznie spędzili w nich noc.
Inspektorzy nadzoru budowlanego od środy kompleksowo sprawdzają stanu techniczny wszystkich budynków. Ich praca ma być zakończona w piątek. Szczegółowy raport z prac nadzoru budowlanego ma być gotowy najpóźniej w poniedziałek. "Początkowo wyglądało to jeszcze gorzej, te informacje, które spływały, wskazywały na większą liczbę uszkodzonych budynków" – dodał wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.
Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek poinformował, że już w środę przelał na konto gminy 192 tys. zł wsparcia dla poszkodowanych. "Pieniądze przekazaliśmy 26 godzin po kataklizmie. To sytuacja bez precedensu, tak szybko nigdy nie przekazywano środków finansowych na pomoc" – powiedział Czarnek.
To pieniądze przeznaczone dla 32 rodzin, które ucierpiały w kataklizmie. W gminie rozpoczęto już przekazywanie tych pieniędzy mieszkańcom. Pomoc wynosi do 6 tys. zł, jej udzielenie nie wymaga szczególnej procedury, wystarczy tylko wniosek z ogólnymi szacunkami strat.
"Pomoc do 20 tys. zł, dla tych rodzin, których domy ucierpiały w znaczniejszym stopniu, a jest takich pięć, będzie procedowana w przyszłym tygodniu, to już wymagać będzie bardziej precyzyjnych szacunków strat"
– dodał Czarnek.
Wojewoda zaznaczył, że jest jeszcze możliwość uruchomienia większej pomocy dla gospodarstw, w których uległy znacznemu uszkodzeniu budynki gospodarcze szczególnego znaczenia.
Wójt gminy Wojciechów Artur Markowski powiedział, że łączne straty sięgną kilku milionów złotych. "