Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Siemoniak wygłosił antyrządową tyradę

Polski przemysł obronny jest w bardzo trudnej sytuacji, to obraz totalnej porażki obecnego rządu - uważa wiceszef Platformy Obywatelskiej i były szef MON Tomasz Siemoniak. Obecnemu rządowi politycy PO zarzucają nepotyzm, złe zarządzane i brak wizji rozwoju firm z tej branży.

Autor:

Podczas ckonferencji prasowej w Częstochowie Siemoniak przypomniał, że kilka lat temu polski przemysł obronny został skonsolidowany w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Chodziło o to, by łączyć zdolności polskich firm z tej branży, eksportować rodzime produkty i zaopatrywać wojsko.

„Wszystko to zostało zepsute. Kolejne zmiany zarządów - przez trzy lata było już pięć zarządów PGZ - gorszące historie, takie jak z Bartłomiejem M., areszty, pogarszające się wyniki, nominacje takie jak w Bydgoszczy, kiedy właściciel sklepu z rybkami został prezesem albo kierownik domu kultury, radny PiS-u został prezesem Jelcza”

- wyliczał Siemoniak.

Jak podkreślił, sytuacja w PGZ przekłada się na życie w wielu miejscowościach, w których działają zakłady należące do Grupy i są często największymi pracodawcami. „Ta fatalna polityka w Warszawie doprowadza do tego, że po prostu polski przemysł obronny jest zagrożony – ten państwowy” – wskazał polityk.

Obecnemu rządowi wiceszef Po zarzucił brak kompetencji, strategii i wizji rozwoju. „ Siemoniak podkreślił, że Polska nie może „wszystkiego kupować za granicą”, rezygnując z oferty polskich spółek. 

Według posłów nieprawidłowości dotknęły także firmy działającej niedaleko Częstochowy firmy Maskpol, zajmującej się m.in. produkcją masek ochronnych i kamizelek kuloodpornych. Jak przekonywali, jeszcze kilka lat temu była ona „perłą w koronie” polskiego przemysłu obronnego, a ostatnio notuje coraz gorsze wyniki finansowe.

Posłanka Halina Rozpondek oceniła, że przedsiębiorstwo Maskpol „zostało zniszczone” i jest dziś w dramatycznej sytuacji. „

Na ręce obecnego prezesa Maskpolu posłowie PO składają pismo z pytaniami na temat sytuacji spółki; uważają, że kontrolę w tej firmie powinna przeprowadzić Najwyższa Izba Kontroli. Zwrócili się też z pytaniami w tej sprawie do ministra obrony narodowej. Jedno z nich dotyczy tego, ile kosztowała figura Archanioła Michała, którą postawiono na 50-lecie firmy na placu Maskpolu.

Jak oświadczyła, jeżeli posłowie nie otrzymają informacji z Maskpolu, oddadzą sprawę do sądu. „T

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Gospodarka