Badanie ALDI – metodologia i zakres
ALDI przeprowadziło niedawno kompleksowe badanie na temat marnowania żywności w Polsce. Ankietę wypełnili respondenci w różnym wieku – od 18 do 70 lat, z miast i wsi, o różnym statusie zawodowym i sytuacji materialnej, co pozwoliło uzyskać reprezentatywny obraz nawyków zakupowych Polaków. Badanie objęło wszystkie regiony kraju, dzięki czemu możliwe było porównanie zachowań między różnymi częściami Polski. Wyniki pokazują nie tylko jakie produkty najczęściej lądują w koszu, ale przede wszystkim dlaczego tak się dzieje. Okazuje się, że młodzi wyrzucają jedzenie z zupełnie innych powodów niż seniorzy, mieszkańcy wsi są zdecydowanie bardziej oszczędni niż miastowi, a różnice między regionami są tak duże, że trudno uwierzyć, że mówimy o tym samym kraju.
Pobierz Raport 2025 - Zakupy pod lupą: jak kupujemy, tak marnujemy od ALDI i sprawdź, czy twoje zakupowe nawyki są receptą na sukces, czy katastrofę. Czytaj dalej, aby poznać kluczowe wnioski z badania.
Dlaczego Polacy marnują żywność i co najczęściej ląduje w śmietniku?
W polskich koszach na śmieci najwięcej jest owoców, warzyw i pieczywa – to dokładnie te produkty, które kupujemy najczęściej, „na zdrowo” i „na świeżo”, ale bez konkretnego planu, co z nimi zrobić w ciągu najbliższych dni.
Raport pokazuje, że 37% badanych wyrzuca owoce, 34% warzywa, a 28% pieczywo. Tuż za nimi lądują domowe posiłki (26%), nabiał (21%) i mięso (18%). Co ciekawe, słodycze niemal nigdy nie trafiają do kosza – tylko 2% badanych przyznaje się do ich wyrzucania. Powody takiego stanu rzeczy są prawdopodobnie dwa – albo mają długi termin przydatności, albo po prostu znikają z kuchni szybciej, niż zdążą się przeterminować.
Najczęstszym powodem wyrzucania jedzenia jest przeterminowanie produktów – wskazuje je ponad jedna trzecia ankietowanych. W praktyce stoi za tym brak planu zakupów, brak kontroli zapasów i gotowanie „na oko”, które kończy się zbyt dużymi porcjami i lodówką pełną niedojedzonych resztek. Młodzi Polacy częściej niż inni wyrzucają jedzenie, bo „nie wygląda już apetycznie”, podczas gdy u seniorów problemem jest raczej termin ważności i rzadsze zakupy. Dwa różne pokolenia, dwa różne powody, ale ten sam finał – jedzenie ląduje w śmietniku.
Co mogę robić, by mniej marnować?
Raport pokazuje liczby, ale daje też całkiem konkretny plan ratunkowy – i wcale nie chodzi w nim o wielką rewolucję, tylko o wdrożenie kilku prostych nawyków.
- Po pierwsze: lista zakupów i plan posiłków – ta metoda wciąż trzyma się w top 3 najskuteczniejszych broni przeciw marnowaniu, zaraz obok mrożenia i przerabiania wczorajszego obiadu. Ponad połowa badanych już dziś deklaruje, że planuje zakupy i korzysta z list, a 52% regularnie przerabia resztki na nowe dania – od „czyszczenia lodówki” raz w tygodniu po kreatywne dania z wczorajszych ziemniaków, kurczaka czy zwiędłych warzyw.
- Po drugie: organizacja – nawet tak prosta rzecz jak ustawianie produktów w lodówce według daty ważności (najpierw to, co najszybciej się psuje) potrafi uratować zaskakująco dużo jedzenia, choć dziś stosuje ją tylko 28% ankietowanych.
- Po trzecie: techniczny arsenał antymarnowania – mrożenie, wekowanie, suszenie – z których Polacy najchętniej wybierają to pierwsze (aż 73% deklaruje mrożenie), bo jest najszybsze i najmniej wymagające, a świetnie sprawdza się przy pieczywie, warzywach, gotowych daniach czy nadmiarze owoców.
A gdy mimo wszystko jedzenia jest za dużo, ostatnią linią obrony są lodówki społeczne i organizacje pomocowe – prosta droga, by nadwyżki nie skończyły w koszu, tylko na czyimś talerzu.
Co dalej? Edukacja kluczem do zmiany
Świadomość problemu jest wysoka – 87% respondentów uważa marnowanie żywności za istotną kwestię społeczną. Brakuje jednak wiedzy o praktycznych rozwiązaniach. Niemal co druga osoba jest zainteresowana poradami dotyczącymi niemarnowania, a 57% ankietowanych chciałoby otrzymywać newsletter z przepisami na wykorzystanie resztek.
– Badanie potwierdza, że zmiana nawyków wymaga nie tylko chęci, ale i konkretnych narzędzi. Planowanie jadłospisów, sortowanie produktów według dat ważności, kreatywne gotowanie z resztek – te działania realnie ograniczają straty żywnościowe. ALDI wspiera konsumentów, oferując produkty z krótszym terminem w obniżonych cenach oraz współpracując z organizacjami charytatywnymi. W 2024 roku udało nam się w ten sposób uratować przed zmarnowaniem ponad 2300 ton żywności – mówi Magdalena Iwańska-Burda, specjalista ds. komunikacji i PR ALDI Polska.
Zmiana zaczyna się od małych kroków. Lista zakupów, kontrola zapasów w lodówce, elastyczność w gotowaniu – każdy z tych elementów ma znaczenie. Dane nie pozostawiają wątpliwości: planowanie to fundament odpowiedzialnego gospodarowania jedzeniem. Który krok zrobisz jako pierwszy?