„Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania do dnia 3 stycznia 2020 r.” - poinformowała prok. Katarzyna Żołna z zespołu prasowego Prokuratury Regionalnej w Katowicach.
Zatrzymany przedsiębiorca usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw dotyczących m.in. z udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania nierzetelnych dokumentów oraz pomocnictwa innym osobom do popełniania przestępstw skarbowych
- podała prokurator.
W sumie w tej sprawie zarzuty usłyszało dotąd 37 osób. Katowicka prokuratura nadzoruje to wielowątkowe śledztwo, prowadzone przez miejscową delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Osoba zatrzymana w ostatnim czasie przez funkcjonariuszy ABW to prezes firmy uczestniczącej w wyłudzeniach zwrotu podatku VAT w latach 2013-2015. Podejrzanemu grozi do 15 lat więzienia.
Przestępczy proceder polegał na kupnie i dostawach metali kolorowych (np. cynku i aluminium) przez polskie spółki, w ramach kontraktów z podmiotami z zagranicy. Towary opuszczały granice kraju i trafiały do firm zarejestrowanych w Czechach i Słowacji, a następnie do polskich firm-słupów, które tylko markowały kupno towarów, dając wrażenie prawnego zakupu, a następnie znikały z rynku bez odprowadzenia VAT-u. Towar ponownie trafiał do Polski, a proceder rozpoczynał się na nowo, pozwalając uzyskiwać nienależny zwrot podatku.
Rozbity przez prokuraturę i ABW gang miał obracać wewnątrz UE m.in. katodami miedzianymi, niklem, cynkiem, ołowiem i aluminium. Według fałszowanych faktur, towary były kupowane w Czechach, na Słowacji i w Niemczech. Towar faktycznie trafiał do Polski, ale za pośrednictwem zarejestrowanych za granicą firm-słupów był ponownie fikcyjnie wprowadzany do obrotu bez opłacania podatku i z wyłudzeniem zwrotu VAT. Była to tzw. karuzela podatkowa, na której Skarb Państwa w ciągu ok. 2,5 roku mógł stracić ok. 60 mln zł.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.