Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Cała historia zaczęła się w księgarni [NASZ TEST, GALERIA ]

Dwóch Czechów. Vaclav Laurin – Ślusarz. Vaclav Klement – księgarz z Mladej Boleslavi. Dawno dawno temu – w 1894 roku Klement, który obok książek handlował… częściami do rowerów, kupił niemiecki bicykl. Rower się szybko popsuł, a producent nie chciał przyjąć reklamacji… bo była napisana po czesku. Krewki księgarz- patriota mocno się zdenerwował i po przyjęciu do spółki Vaclava Laurina zaczęli sami montować, a potem produkować rowery. Z rowerów przerzucili się na motocykle, z motocykli na samochody.

Marka Laurin&Klement to było coś. Nie tylko w Czechach. Ich silniki były przedmiotem zazdrości firm z całej środkowej Europy. Po pierwszej wojnie światowej ich firma podupadła przez pożar hali produkcyjnej  i co za tym idzie problemy finansowe została przejęta przez zakład zbrojeniowy Skoda. Firma skoda do dzisiaj pamięta o swoich korzeniach, nie tylko w postaci znaczka na masce swoich wyrobów, uskrzydlonej strzały, która pochodzi z czasów firmy L&K (1923), a jego pomysłodawcą był ponoć indiański służący jednego z panów Vaclavów. Laurin&Klement to nazwa najlepiej wyposażonych wersji przeróżnych marek czeskiego auta. 

Dzisiaj wersja L&K największego SUV-a – Kodiaq. Wielokrotnie opisywaliśmy ten model. To bardzo wygodny uniwersalny samochód. Idealny dla pięcioosobowej rodziny z możliwością przewiezienia osób siedmiu. Oznaczenia Laurin&Klement to najlepsze możliwe wyposażenie, wykończenie lakierem fortepianowym. Ogólnie wewnętrzny luksus. Do tego znany z innych wersji Kodiaqa rozkosznie ogromny bagażnik o pojemności od 650 do 2100 litrów. W sam raz na niewielką przeprowadzkę.

Inkryminowany Kodiaq wyposażony był w 150-konny benzynowy silnik połączony z automatyczną skrzynie biegów DSG. Mało koni? Jeśli nastawiacie się Państwo na bardzo dynamiczną jazdę to tak. Natomiast jeśli jesteście fanami spokojnego połykania kilometrów w ciszy (świetne wytłumienie) i luksusie to jak najbardziej wystarczy. Można pojechać szybciej niż 120-140 kmh (w końcu maksymalnie 198 KMh), ale okupione to będzie wysokim spalaniem znacznie przekraczającym obiecywane przez producenta średnie 7.7 litra na 100 kilometrów.  

Kodiaq L&K ze 150-konnym beznzyniakiem to auto dla ludzi nie spieszących się i lubiących luksusowe otoczenie w podróży.  

 

Dane TECHNICZNE:

Silnik 1498 ccm
Moc 110 kW/150 KM przy 3500 obr/min
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,8 sek
Prędkość max. 198 km/h
Moment obrotowy (Nm/obroty) 250/1500-3500
Zużycie paliwa wg. producenta (średnie) 7.7 l/100 km
Masa własna/ Dopuszczalna masa 1515/2136 kg
Wymiary (dł./szer./wys. mm) 4697/1882/1676
Pojemność bagażnika 650/2100 l
Ceny auta od 106 850 zł (wersja ambition, 1,5 TSi 150 KM)
Samochód testowy ok. 170 000 zł
Wyposażenie m.in.: 7 poduszek, klima aut. dwustrefowa., ABS, ESP, system multimedialny, nawigacja, DSG, kamera cofania, tryby jazdy 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Gospodarka