Według ministra Jackiewicza wszystkie działania podejmowane w sprawie elektrowni atomowej wyglądają na działania pozorne, których głównym celem było jedynie uzasadnienie wysokich wydatków.
Minister Skarbu Państwa zapowiedział, że wkrótce ujawni więcej szczegółów w tej sprawie.
- Podam na konferencji prasowej szczegóły niegospodarności w spółkach Skarbu Państwa, gdy będę miał konkretne dokumenty, którymi będę mógł poprzeć moje tezy. Powiem tylko o tym, co udało mi się już dostrzec w trakcie pierwszych tygodni. Są takie miejsca, w których brakowało jakiejkolwiek strategii, a wydatkowano wielusetmilionowe kwoty. Takim przykładem może być próba wybudowania elektrowni atomowej w Polsce, gdzie przez wiele lat prezesi tej spółki, łącznie z najbardziej znanymi politykami, jak Aleksander Grad zarabiali kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, ale elektrownia nie powstała. Nawet jej lokalizacja nie została doprecyzowana. Ale wydano wiele milionów złotych na badania. Ale nie ma na razie z tego żadnych korzyści. Śmiem postawić tezę, że te działania – pozorne działania – były tylko i wyłącznie po to, by uzasadnić wydatki, a niekoniecznie po to, zbudować elektrownię jądrową – tłumaczył na antenie TVP Info minister Dawid Jackiewicz.