Wiele młodych osób, dla których w kraju nie ma pracy, a które mają ciekawy pomysł na interes i mogłyby przebić się w biznesie, stworzyć i rozwinąć własną firmę, nie ma na to szans. Od lat bariery hamujące rozwój przedsiębiorczości są niezmienne – brak kapitału na rozwinięcie firmy, wysokie podatki, biurokracja, brak wsparcia ze strony urzędów, nieustannie zmieniające się prawo. Potencjał Polaków prowadzących działalność gospodarczą po prostu się marnuje.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, od 2009 r. powstało ponad 40 tys. firm. Im wyższe bowiem było bezrobocie, tym więcej osób szukało nadziei w biznesie. Firmy zgłaszały działalność w takich dziedzinach, jak badania naukowe, prace rozwojowe, usługi informatyczne, a nawet budowa statków kosmicznych czy powietrznych. Pomysłów więc nie brakowało. Na dodatek aż 66 proc. właścicieli nowych firm miało mniej niż 33 lata. Są to przeważnie absolwenci wyższych uczelni albo osoby nadal studiujące – podaje portal dla młodych przedsiębiorców Mamstartup.pl.
Niestety, choć w młodych Polakach drzemie ogromny potencjał innowacyjny, przedsięwzięcia zwykle kończą się porażką, najczęściej po trzech, czterech latach działalności. – Często przeważa brak fachowej wiedzy biznesowej, dominuje zarządzanie intuicyjne – mówi agencji ISB News Katarzyna Rózicka. Przy braku rozeznania i diagnozy własnego otoczenia biznesowego, a także analizy konkurencji taki finał wielu biznesowych projektów nie dziwi. Jej zdaniem jest jeszcze jeden ważny czynnik, który zależy od władz. – Brakuje systemowego wsparcia dla firm. Tak nie powinno być – dodaje Rózicka.
Jest wręcz odwrotnie, bo aktywność biznesowa Polaków maleje. Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że na koniec pierwszej połowy 2014 r. złożono w Polsce ponad 5 tys. mniej wniosków o zarejestrowanie działalności gospodarczej niż rok temu. Ludzie, którzy mimo ogromnego potencjału nie mogą odnieść sukcesu w biznesie, często zasilają szeregi bezrobotnych albo szukają pracy za granicą. W ten sposób z polskiej gospodarki wypchnięto już ponad 4 mln Polaków.
Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"