Liczba bankructw może przekroczyć 800. To wynik o 80 proc. wyższy w porównaniu z 2008 rokiem.
To efekt bankructw w branży budowlanej, gdzie zbankrutowało 68 proc. więcej firm niż przed rokiem - podaje "DGP".
Najwięcej upadłości było w mazowieckim, śląskim i dolnośląskim. Najwyższe wzrosty upadłości były w woj. podkarpackim i lubelskim (ok. 300-proc. wzrost), opolskim (150-proc.), świętokrzyskim i pomorskim (100-proc.)
Niewypłacalność w większości dotyczy małych i średnich podmiotów. Wśród bankrutów dominują firmy ze stażem do 5 lat . Bankructwa wśród dużych firm mających powyżej 100 mln zł obrotów stanowiły tylko 4 proc - czytamy w "DGP".
