Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Ardanowski proponuje obniżenie akcyzy na cydr. "Jeżeli chcemy utrzymać dużą produkcję jabłek w Polsce ..."

Nowy rząd powinien zająć się obniżeniem akcyzy na cydr, będę przedstawiał taką propozycję – ocenił w środę minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji producentów cydru. Dodał, że zamierza również uregulować stawki opodatkowani napojów „piwopodobnych”.

Autor:

Minister rolnictwa stoi na stanowisku, że rozwój produkcji cydru i perry (niskoprocentowy alkohol z gruszek) w Polsce jest naturalnym przedłużeniem produkcji rolniczej w Polsce. Jeżeli chcemy utrzymać dużą produkcję jabłek w Polsce - również poniesione nakłady przez sadowników, to musimy szukać różnych sposobów ich zagospodarowania

- powiedział dziennikarzom minister. Zaznaczył przy tym, że ewentualne obniżenie akcyzy na cydr jest w gestii ministra finansów, a nie ministra rolnictwa.

Pytany, czy wystąpił do Ministerstwa Finansów z propozycją obniżenia akcyzy na cydr i jaka była reakcja MF, odparł, że wystąpił do resortu finansów z taką propozycją, ale uważał, że w końcówce kadencji nie należy "dotykać tego kontrowersyjnego dla niektórych tematu".

"Teraz nowy parlament, nowy rząd jak najbardziej powinien się tą sprawą zająć" - ocenił. Zadeklarował, że złoży taką propozycję ponownie. Zastrzegł jednak, że resort nie wypracował jeszcze jej szczegółów.

To powinna być mało uciążliwa forma poboru akcyzy, która w jakiejś niewielkiej wysokości powinna być przy wszystkich napojach alkoholowych. Tu jest wiele innych kwestii do ustalenia: dostępności punktów sprzedaży, dostępności reklamy, z której korzysta piwo, a nie korzystają inne napoje alkoholowe, skutecznej promocji cydru. Trzy największe koncerny, które opanowały polską i europejską produkcję piwa, są przeciwne dopuszczaniu cydru, bo obawiają się, że spowoduje to spadek sprzedaży piwa. Tylko że większość produktów, które one wytwarzają, to nie jest piwo, a produkt piwopodobny

- mówił minister Ardanowski.

Minister rolnictwa odniósł się także do obniżonej akcyzy na piwo. "Różnego rodzaje ulgi i pomoc podatkowa dla piwa, której nie kwestionuję, powinna być ograniczona do piwa, które rzeczywiście jest wyrobem kulturowym związanym z ogromną słowiańską tradycją, wytwarzanym w sposób, który daje gwarancję, że pijemy nie rozcieńczony alkohol, a napój, który niesie z sobą różnego rodzaju asocjacje, skojarzenia, etc. Zdecydowana większość piwa oferowanego w Polsce tej definicji nie odpowiada" - ocenił.

Jeżeli miałbym wspierać systemem pomocy publicznej w postaci ulg podatkowych, to raczej trzeba wspierać produkcję z małych browarów, browarów regionalnych. Z punktu widzenia opodatkowania jestem przekonany, że muszą nastąpić zmiany. My nie możemy dla napojów (...) udających piwo stosować takich ulg, jakie dla rzeczywiście wysokojakościowych, wysokogatunkowych napojów byłyby uzasadnione

- powiedział.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Gospodarka