O autorze
Dziennikarz newsowy. W zawodzie od ponad dwudziestu lat.
Od 2017 do 2023 roku wicenaczelny Polskiej Agencji Prasowej. Wcześniej pracowałem w dziale politycznym PAP. Byłem korespondentem sejmowym, odpowiadałem m.in. za obsługę Kancelarii Prezydenta, rządu i MSZ. Autor wielu wywiadów z najważniejszymi osobami w państwie i politykami zagranicznymi. Komentator TV Republika. Pisze też dla Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Tomasz Grodecki
Artykuły autora
Rosyjskie interesy w polskim wydaniu. Mroczek tnie listę sankcyjną, a Putin zaciera ręce
Kolejne kontrowersyjne przypadki usunięcia z listy sankcyjnej MSWiA. 30 grudnia wiceminister Mroczek zdecydował o wykreśleniu firmy VAN7, która zarabiała na nielegalnym eksporcie do Rosji ciągników i naczep. Stało się tak mimo śledztwa prokuratury w sprawie tej spółki dotyczącego oszustw celnych na prawie 9 mln zł.
Co wolno Wojewódce? Narastające kontrowersje wokół byłego szefa PKP Cargo
Były prezes PKP Cargo Marcin Wojewódka nie tylko masowo zwalniał pracowników w podległej sobie firmie. Pomagał też Ministerstwu Sprawiedliwości w polityce kadrowej, pisząc dla niego opinie prawne. Dodatkowo, kierując kolejową spółką, zarabiał na giełdzie w budzących wątpliwości okolicznościach.
Lex upaprany w polityce. Międzynarodowy koncern ułatwia kwestionowanie statusu sędziów w Polsce
Międzynarodowy koncern Wolters Kluwers wprowadził nową „funkcję" programu informacji prawnej LEX, z którego korzystają praktycznie wszystkie prokuratury, sądy czy kancelarie prawne w Polsce. Polega na łatwiejszym wyszukiwaniu uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania przez prezydenta na urząd sędziego SN. To niewątpliwie ułatwia działania prawników, którzy kwestionują status niektórych sędziów z nominacją KRS po 2018 r., a tym samym podważają wydawane przez nich orzeczenia.
Sąd Najwyższy ostro o uchwale rządu: komiczny wydźwięk, klimat z Monty Pythona
Komiczny wydźwięk, klimat rodem z Latającego Cyrku Monty Pythona - tak rzecznik Sądu Najwyższego dr hab. Aleksander Stępkowski w rozmowie z Niezależna.pl ocenia uchwałę Rady Ministrów, która zakłada adnotacje przy ogłaszaniu aktów prawnych tej instytucji. Nie podlegają publikacji treści dezinformujące i wprowadzające w błąd – podkreśla.