Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
Młodzież poznaje historię – Kalwaria Wileńska i bitwa pod Krawczunami
Pomysł na wybudowanie Kalwarii Wileńskiej wyszedł od biskupa Jerzego Białłozora, który przeznaczył na ten cel część dóbr biskupich. Droga Krzyżowa miała być wotum wdzięczności za ocalenie Wilna od Moskali, którzy w latach 1655-1660 okupowali miasto. Kalwaria, tak jak i inne, które powstawały w tamtym czasie Europie, odwzorowywała ukształtowanie terenu w Jerozolimie. Budowniczym pomagało dzieło Christiana Andrichomiusa, holenderskiego duchownego i teologa – „Theatrum Terrae Sanctae”, w którym autor dokładnie opisał miejsce ostatniej drogi Jezusa.
Program lotów na księżyc z 1638 roku
John Wilkins był matematykiem, astronomem i duchownym kościoła anglikańskiego. Urodził się w 1614 roku w rodzinie złotnika Waltera Wilkinsa i Jane Dod. Studiował matematykę na Oksfordzie. W 1638 roku opublikował książkę „Odkrycie Nowego Świata… na Księżycu”, w której stwierdził, że księżyc jest naturalnym obiektem zbudowanym z kamienia i mającym własną atmosferę. Przedstawił też idee Galileusza i Kopernika w języku zrozumiałym dla przeciętnego człowieka, a także zamieścił w niej szereg ilustracji ukazujących satelitę Ziemi z bliska. Książka zawiera również rozdział poświęcony wyzwaniom, jakie niosłaby za sobą potencjalna podróż na Księżyc.
Kim był prehistoryczny człowiek-lew?
25 sierpnia 1939 roku w Hohlenstein-Stadel, w Niemczech, znaleziono w jaskini najstarszą rzeźbę przedstawiającą postać ludzką, lub prawie ludzką, gdyż zamiast głowy człowieka figurka ma głowę lwa. Wyrzeźbiona została w kości mamuta i ma około 30 cm wysokości. Naukowcy oszacowali jej wiek na ok. 40 tysięcy lat. Na pierwszy rzut oka rzeźba bardzo przypomina egipskie posągi.
Holenderski Indiana Jones i odzyskana relikwia Krwi Chrystusa
W czerwcu tego roku z opactwa Fécamp w Normandii skradziono najcenniejszą relikwię znaną jako „Przenajdroższa Krew Chrystusa”. Dwie fiolki z krwią, która podobno została zebrana z miejsca kaźni Jezusa, przechowywano od ponad 1000 lat, w złotym relikwiarzu w kształcie świątyni. Tropy prowadziły donikąd, a policja była w zasadzie bezradna. Ustalono jedynie, że złodzieje prawdopodobnie schowali się w świątyni, zaczekali do zamknięcia sanktuarium, a potem ukradli szkatułkę z relikwiami i inne drobne złote przedmioty. Tymczasem po miesiącu relikwiarz niespodziewanie zwrócono, kładąc go na wycieraczce przed domem słynnego holenderskiego detektywa, specjalizującego się w odzyskiwaniu skradzionych dzieł sztuki.