Silny sojusz na trudne czasy
Wartościowy sojusznik, partner, przyjaciel – w taki sposób o relacjach z Polską wypowiedziała się amerykańska wiceprezydent Kamala Harris, która w Białym Domu podjęła premiera Mateusza Morawieckiego.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Wartościowy sojusznik, partner, przyjaciel – w taki sposób o relacjach z Polską wypowiedziała się amerykańska wiceprezydent Kamala Harris, która w Białym Domu podjęła premiera Mateusza Morawieckiego.
Na Białorusi przeprowadzono kolejny sprawdzian gotowości bojowej wojsk. Nawet najbardziej wnikliwy obserwator tamtejszej sceny może mieć problem z doliczeniem się, który to już raz Łukaszenka „sprawdza” armię.
Dzisiejsza wizyta w Polsce prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim potwierdzają, kogo Kijów uważa za głównego sojusznika w toczącej się od ponad roku wojnie.
Groźby pod adresem Polski, wybielanie zbrodni Kremla, absurdalne insynuacje, jak te dotyczące rzekomego szkolenia terrorystów w naszym kraju, wreszcie straszenie III wojną światową – w piątkowym orędziu białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenki nie znalazło się nic nowego, czego byśmy nie słyszeli z Mińska przez ostatnie lata.
Rzecznik prasowa rosyjskiej dyplomacji Maria Zacharowa dała się poznać jako osoba wysuwająca coraz to bardziej absurdalne zarzuty pod adresem Polski. Najwyraźniej pozazdrościł jej białoruski kolega po fachu – Anatol Głaz. Rzecznik prasowy MSZ-etu Białorusi stwierdził m.in., że Mińsk jest mocno zaniepokojony "działaniami polskiego kierownictwa". W dalszej części swojej wypowiedzi oskarżył nasz kraj o... zaminowanie całej Europy.
Sekretarz Generalny Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), Siergiej Lebiediew, cytowany przez rosyjskie i białoruskie media, wskazał, że decyzję o potencjalnym użyciu broni jądrowej, którą Rosja przerzuci na Białoruś, podejmą wspólnie Moskwa i Mińsk.
Na Białorusi sformowano nowy pułk przeciwlotniczy. Znajduje się w Łunińcu w obwodzie brzeskim, niedaleko granicy z Ukrainą. Poinformowała o tym służba prasowa Ministerstwa Obrony Białorusi. Dziś z wizytą w tamten rejon wybiera się szef resortu obrony, gen. Wiktar Chrenin. Pułk będzie uzbrojony w systemy rakietowe S-300.